Jak inspirujące mogą być opisy na gg


Pewnego wieczoru, zastanawiając się nad właściwym statusem mojego komunikatora miałem przed oczyma duszy setki, a może nawet tysiące słów, które układały się w zgrabne opisy gg. Czas jednak mijał, a ja nie potrafiłem poskładać ich w jakąś sensowną i nadającą się do opublikowania całość. Podczas owego dumania jednak moje myśli poszły nieco w inną stronę. Zacząłem bowiem zastanawiać się nad zupełnie nową koncepcją komunikatora internetowego. Oto bowiem <a href="http://wyslijmnie.net">opisy do gg</a> zastąpione mogłyby w nich zostać, przez odświeżane co, powiedzmy, dwie sekundy zrzuty ekranu komputerów naszych znajomych, których posiadamy w liście kontaktów. Takie opisy gg byłyby bez wątpienia nowym ujęciem samej idei opisu, lub jak kto woli, statusu. Stanowiłby w pewnym sensie okno, przez które moglibyśmy podglądać naszych znajomych. Widzielibyśmy, jakie zasoby nasz przyjaciel przegląda i automatycznie pojawiałby się prosty powód do rozpoczęcia rozmowy na ten temat. Pretekst do rozpoczęcia rozmowy na gg jest niejednokrotnie o wiele trudniej wymyślić, niż sam <a href="http://wyslijmnie.net">opis na gg</a>. Taka wersja komunikatora gg z pewnością zlikwidowałaby dwa podstawowe problemy użytkowników obecnej jego wersji. Powstaje więc pytanie – dlaczego nikt wcześniej nie wpadł na pomysł – by <a href="http://wyslijmnie.net">opisy gg</a>, zmienić z tekstowych na graficzne? Szczerze powiem, że nie potrafię udzielić zasadnej odpowiedzi.

Data dodania 2008-03-02 10:19:52

Kategoria Rozrywka